Wednesday, July 1, 2009

Pantheon

Dzisiaj wybralem sie do wnetrza Pantheonu, ktory z zewnatrz wyglada niezwykle imponujaco
Bylem ciekawy, czy od wewnatrz rowniez...
Pozostawie ocene kazdemu, kto byl lub sie wybiera -- mi sie podobalo. W podziemiach sa krypty najbardziej zasluzonych ludzi dla Francji: najwiekszy sarkofag ma Voltaire, drugi Rousseau, a potem cala reszta (spoczywa tu tez cialo Marii Curie zd. Sklodowskiej). Jednak najwieksze wrazenie zrobilo na mnie gignatyczne wahadlo Foucaulta powieszone pod sama kopula i zwisajace do podlogi (83 m!), ktore waha sie niewiarygodnie powoli i jeszcze wolniej obraca... odmierzajac jednoczesnie godziny z wielka precyzja! Co wiecej, to jest oryginalne wahadlo Leona Foucaulta (tzn. podobno zelazna kula jest oryginalna), przy pomocy ktorego w 1851 roku wykazal (ostatnim niedowiarkom) rotacje Ziemii!
(po kliknieciu w zdjecie na jego powiekszeniu widac przelatujaca wlasnie przez centrum kola pozlacana kule...)

PS. Do pani Marii Curie zd. Sklodowskiej (jak przedstawiaja ja Francuzi) musze jeszcze wrocic. Sarkofag ma kolo meza, pieknie przyozdobiony kwiatami i bialo-czerwona wstega (wielu innych zasluzonych ludzi nie ma zadnych symboli czci, sam kamien). Nie wiedzialem (a m.in. z Wikipedii sie dowiedzialem), ze została pierwszą kobietą pochowaną pod kopułą Panteonu w uznaniu jej zasług. A w paru rzeczach byla juz za zycia pierwsza:
  • w 1891 r. zdała jako pierwsza kobieta w historii egzaminy wstępne na wydział fizyki i chemii Sorbony,
  • w 1903 r. Maria Skłodowska-Curie jako pierwsza kobieta w historii otrzymała stopień doktora fizyki i w tym samym roku przyznano jej też Nagrodę Nobla (szybka!)
  • po tragicznej smierci meza, w 1906 r. objela jego katedrę i stała się pierwszą kobietą profesorem Sorbony.
A propos zdobywania Nobli, to nie kazdy wie, ze owe predyspozycje byly dziedziczne badz zarazne (wyciag z Wikipedii):
Zakoncze watkiem milosnym. Znany jest romans Marii (juz wdowy) z fizykiem Paulem Langevinem. Mniej znany jest fakt, ze wnuk Paula ożenił się wiele lat później z Hélène Joliot, wnuczką Marii Skłodowskiej-Curie. Oboje byli, podobnie jak ich rodzice i dziadkowie, naukowcami (w ich przypadku — fizykami nuklearnymi). A Hélène Langevin-Joliot (ur. w 1927 r.) jest obecnie emerytowanym dyrektorem badań w CNRS, ktory finansuje moj aktualny pobyt w Paryzu :)

4 comments:

  1. moj komentarz gdzies przepadl...
    jeszcze raz: czytales wahadlo focaulta" umberta ecco? Jest to bardzo niebezpieczna sprawa wiec uwazaj na siebie!

    ReplyDelete
  2. Nie czytalem, ale mam swoja teorie spiskowa na ten temat...

    ReplyDelete
  3. ok, to kiedy ty dostaniesz nobla? :-)

    ReplyDelete
  4. W miedzyczasie wahadlo Foucaulta, ktore wisialo w Pantheonie, zostalo zepsute! A skladalo sie tylko ze sznurka i kuli... (i to nie sznurek sie zepsul tylko kula!!)

    ReplyDelete